16 sierpnia 2020

Kartka ślubne w szarości

Witajcie :)
Historia zatoczyła koło. Znamy się z essowego sklepu, który przez kilka lat z kilkoma wspaniałymi osobami tworzyłam. Teraz wracam jako ambasadorka papierów i tekturek. Papierów pewnie już nie będzie, ale dalej będę rosowała dla nas tekturki.

Coś o sobie? Hmmm dalej nosi mnie po różnych technikach, ostatnio wróciłam do drutów i szydełka. Potrzebowałam odskoczni od papieru i przede wszystkim potrzebowałam zatęsknienia za nim.

Dziś przychodzę do Was ze ślubną kartką. Założenia były dwa - ma być duuuuużo miejsca na podpisy, bo to kartka od firmy dla nowożeńców i ma być płasko, bo ma być wysłana za pośrednictwem poczty.
Nie mogłam odmówić sobie wykorzystania papieru Hello Lovely nr 3 i 4. Delikatna szarość o teksturze drobnego płótna ozdobiona złączonymi serduszkami pasuje na tą okazję idealnie.



Pamiętacie arkusz nr 7  z grafikami i tekstami? Ja je uwielbiam. Jedną z nich właśnie wykorzystałam.



Do tego niewielka ilość płaskich kwiatów plus warstwowe listki to całość kompozycji.




Cóż więcej trzeba? Czasami w prostocie jest siła :)
Materiały:
  
Pozdrawiam